Zainteresowanych zakupem karnetów na rundę wiosenną 2010 prosimy o kontakt
|
Miejsce i data rozegrania spotkania |
03.06.2010 (czwartek) godz. 15:00 Stadion w Majdanie Nepryskim |
|
Skład drużyny |
Wygachiewicz Michał – Gałka Michał, , Granda Robert, Chamot Dominik, Szamik Wojtek – Guź Sebastian, Obszański Wojciech, Korpal Konrad, Jabłoński Przemysław- Typek Patryk, Bombała Mateusz |
|
Strzelcy bramek |
Guź Sebastian 15’ Granda Robert 34’ |
|
Opis meczu / ocena gry |
Niedzielny mecz mojej drużyny czyli juniorów Olimpiakosu Tarnogród z Cosmosem Józefów zakończył się (wreszcie!) naszym zwycięstwem. Wynik jest w pełni sprawiedliwy i odzwierciedla to, co działo się przez 80 minut na boisku. Do meczu przystąpiliśmy z ogromną mobilizacją, chęcią pokazania i udowodnienia wszystkim, zwłaszcza sobie, że możemy grać dobrze i wygrywać mecze, co nie udało nam się w poprzednim spotkaniu z Nordem. Od początku staraliśmy się grać agresywnie w fazie odbierania piłki przeciwnikowi, zawężaliśmy skutecznie pole gry i nie dopuszczaliśmy do sytuacji, w których rywale mogliby zdobyć bramkę. Po odebraniu piłki kontratakowaliśmy. Jeden z takich kontrataków zakończył się powodzeniem, Wojtek Obszański świetnie zachował się w polu karnym przeciwnika, przyjął piłkę ze zwodem i został sfaulowany. Jedenstkę na bramkę zamienił Sebastian Guź. Po zdobyciu bramki nasza gra nie uległa zmianie i ciągle kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. W 34’ rzut wolny z około 35 metrów wykonywał Robert Granda, „piła” po jego strzale wylądowała w okienku bramki, odbijając się jeszcze lekko od poprzeczki. Bramka „stadiony świata”, oby więcej takich! W samej końcówce , sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy nie wykorzystuje Patryk Typek, strzelając prosto w golkipera. Pierwsz połowa meczu kończy się naszym prowadzeniem 2:0. W przerwie boisko opuścić musi zdobywca drugiej bramki i filar defensywy Robert Granda. Robert musi uzupełnić kadrę pierwszej drużyny. Mimo iż będziemy grać w dziesięciu, nie ma nikogo, kto mógłby wejść na boisko, musimy więc przemeblować cały blok defensywny.Na środku obrony zagrać musi Michał Gałka, a linię obrony uzupełnia Konrad Korpal. Druga połowa rozpoczyna się od ataków gospodarzy, którzy za wszelką cenę chcą zdobyć bramkę kontaktową. Stwarzają kilka okazji, głównie strzelają z dystansu, ale ich strzały są niecelne lub z nieprzygotowanych pozycji i Michał nie ma problemu z ich obroną. My także w miarę możliwości próbujemy akcji zaczepnych, jednak grając w osłabieniu i pod wiatr, nie jest to takie proste. W końcówce spotkania, tak dobrze do tej pory spisująca się defensywa, popełnia błąd, a mianowicie obydwaj środkowi obrońcy schodzą do bocznej strefy boiska, boczny obrońca nie zawęża do środka i powstaje luka, w którą wbiega napastnik gospodarzy. Otrzymuje dokładne podanie i strzałem z 16 metrów zdobywa kontaktową bramkę. Gospodarze ambitnie próbują zmienić niekorzystny wynik lecz do końca spotkania nie potrafią stworzyć sytuacji do zdobycia bramki. Uważam, że cała drużyna zasłużyła na słowa pochwały, począwszy od bramkarza, przez obrońców, pomocników i napastników. Zawodnicy śmieją się ze mnie gdy ciągle powtarzam im przed meczem i w jego trakcie „koncentracja, koncentracja, koncentracja...”. Uważam, że jedną z kluczowych rzeczy w odniesieniu tego zwycięstwa była właśnie koncentracja zawodników, zarówno na odprawie przedmeczowej gdzie omawialiśmy plan taktyczny na mecz, jak i przez całe spotkanie. Zawodnicy byli skoncentrowani od pierwszej do ostatniej minuty na tym, co mają zrobić na boisku, jak dobrze się ustawić i mądrze przesuwać w swoich strefach. Świetnie wzajemnie się asekurowali i nie dopuszczali do tego aby przeciwnik miał przewagę liczebną w strefie, w której przeprowadzał swój atak. Mam nadzieję, że w następnych spotkaniach moi zawodnicy będą pamiętali w jaki sposób wygrywa się mecze, jak trzeba być zaangażowanym w grę i jak bardzo skoncentrowanym, aby móc odnosić sukcesy. Mecz z Ostoją Skierbieszów nie odbył się z powodu złego stanu boiska i będzie rozegrany w innym terminie.Następne spotkanie gramy w Tarnogrodzie w niedzielę 13.06.2010 a naszym przeciwnikiem będzie zespół Kryształ Werbkowice. Serdecznie zapraszam. Pozdrawiam – trener Arkadiusz Baran. |